List otwarty do członków

Społecznego Komitetu Lewicy Obchodów 100 – lecia Odzyskania Niepodległości

Konferencja pod hasłem „Polska w Europie – Europa w Polsce”, zorganizowana przez Ruch Odroczenia Gospodarczego jak również uczestnictwo w niej przedstawicieli liczących się organizacji lewicowych i niektórych polskich euro parlamentarzystów, skłoniły nas jak i innych uczestników tej konferencji do zabrania głosu w sprawie obchodów, przez środowiska lewicowe, 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Dlatego też, swoje uwagi i propozycje obchodów tej rocznicy kierujemy do członków Społecznego Komitetu Lewicy Obchodów 100-lecia Odzyskania Niepodległości.

Obchody te zmuszają do zaprezentowania szerokim kręgom społeczeństwa, nie tylko wysiłku poprzednich pokoleń w utworzenie jednolitego organizmu państwowego po ponad stuletnim okresie zaborów, ale również w jego budowę i rozwój. Zarówno w okresie międzywojennym, jak i po drugiej wojnie światowej. W pierwszym okresie dominowała walka z zacofaniem gospodarczym, tworzenie zrębów nowoczesnego przemysłu, wprowadzanie nowoczesnych rozwiązań socjalnych i oświatowych, przyznanie praw wyborczych kobietom są niewątpliwie historycznymi osiągnięciami tego okresu. niepodległości państwa. Po kataklizmie drugiej wojny światowej jednak odrodziło się państwo polskie. Fakt, że o ograniczonej samodzielności, ale jednak polskie. Odrodziło się państwo z korzystniejszym, niż w poprzednim okresie układem terytorialnym i składem narodowościowym. Państwo, które wbrew stanowisku prawicowej części społeczeństwa, spełniało marzenia i oczekiwania jego większości. Odbudowa zniszczonego kraju, likwidacja analfabetyzmu, realizacja reformy rolnej, elektryfikacja, nacjonalizacja przemysłu, rozwój kultury, oświaty i opieki zdrowotnej stanowią tylko część osiągnięć powojennej Rzeczpospolitej, a przede wszystkim Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, w tym okresu lat siedemdziesiątych, w którym podjęto proces unowocześniania przemysłu i ‘uchylono” dla społeczeństwa „drzwi na zachód”. Osiągnięć tych nie sposób było uzyskać bez dominującej roli w ich realizacji szeroko rozumianej lewicy, partii i organizacji chłopskich oraz innych organizacji obywatelskich. Tym faktom nie da się zaprzeczyć ani wykreślić z historii naszego państwa. Prezentacja tych faktów, jak i przeciwstawianie się indoktrynacji społeczeństwa, a szczególnie młodzieży ma szczególne znaczenie dla przyszłości Polski. Działania takie mają szczególne znaczenie wobec obecnej polityki zakłamywania i przeinaczania historii Polski, prowadzona w ramach „polityki historycznej” oraz niszczenia jej demokratycznego charakteru prowadzi do izolowania jej na forum międzynarodowym. Wśród nich szczególne zagrożenie wywołuje postępująca destrukcja państwa i polityka likwidowanie demokratycznego charakteru państwa i wielu jego instytucji, konfliktowanie z Unią Europejską i naszymi najbliższymi sąsiadami, a jednocześnie służalczość w stosunku do Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, stawiają nasze państwo na marginesie Europy. Polityka ta stanowi ograniczanie nie tylko międzynarodowej pozycji państwa, ale również zagrożenie bytu ekonomicznego jego obywateli.

Dokonane już, jak i aktualnie wprowadzane zmiany polityczne i społeczne mają również wpływ na sytuację gospodarczą kraju. Z jednej strony, realizowane działania socjalne, jak przyznane dodatki (500 plus) dla rodzin wielodzietnych, dodatki na dzieci rozpoczynających naukę czy podjęty program budowy mieszkań na wynajem, poprawiają warunki bytowe wielu rodzin.. Z drugiej strony pozostają jednak bez należytego wsparcia, również ekonomicznego, najsłabsze grupy społeczne np. rodziny z osobami niepełnosprawnymi czy inni ludzie zmarginalizowani społecznie. Zmniejsza się bezrobocie, przy jednoczesnym utrzymywaniu się wysokiego zatrudnienia w oparciu o tzw. umowy śmieciowe. Jednak na sytuację gospodarczą kraju, szczególnie negatywny wpływ ma zarówno polityka demograficzna, a szczególnie utrudnienia imigracji zarobkowej, szczególnie przybyszy „ze wschodu”, jak i niestabilna polityka w stosunku do rodzimej przedsiębiorczości. Polityka ta ma również negatywny wpływ na sytuację finansową państwa.. Aktualnie ( według informacji GUS) zadłużenie Skarbu Państwa wynosi 4,96 biliona złotych , co stanowi 276 % krajowego PKB. Tym samym Polska stała się jednym z najbardziej zadłużonych państw Europy, a jej długi będą spłacać przyszłe pokolenia obywateli. Jednocześnie wewnątrz kraju, realizowana polityka deformacji demokratycznego charakteru państwa i ograniczanie roli i znaczenia demokratycznych instytucji, krótkowzroczna polityka społeczna, klerykalizacja państwa i budowanie potęgi ekonomicznej i politycznej Kościoła Katolickiego oraz tzw. „polityka historyczna” cofają nasz kraj w okres średniowiecza, i prowadzą do kształtowania państwa klerykalnego, akceptującego w nim ruchy nacjonalistyczne i skrajnie faszystowskie. Działania takie budzą nasz sprzeciw i wywołują potrzebę przeciwdziałania nim

W istniejącej sytuacji, przy słabości obecnej opozycji parlamentarnej, jedynymi siłami mogącymi skutecznie przeciwstawić się negatywnym procesom i walczyć o demokratyczny charakter państwa są demokratyczne partie i organizacje pozaparlamentarne oraz ruchy obywatelskie. Wśród nich szczególnie istotną rolę ma do spełnienia szeroko rozumiana i nowocześnie pojmowana lewica, zarówno o charakterze społecznym jak i obywatelskim. Szansę na podjęcie wspólnych działań zarówno partii, jak i innych organizacji o orientacji lewicowej, stwarza utworzenie Społecznego Komitetu Lewicy Obchodów 100-lecia Odzyskania Niepodległości. Wśród tych partii i organizacji liczącą się rolę w podjęciu wspólnych działań lewicy może spełnić Ruch Odrodzenia Gospodarczego. Ruch ten mógłby uczestniczyć w realizacji wspólnych działań organizowanych lub inicjowanych przez Komitet, jak również realizować własny program.

Wśród wielu niezbędnych działań, które może inicjować i realizować lewica, istotne znaczenie ma przeciwstawienie się dezinformacji i indoktrynacji społeczeństwa i właśnie w tym zakresie dostrzegalną rolę może spełniać Ruch Odrodzenia Gospodarczego. Partia ta, bazując na swoim dotychczasowym dorobku, możliwościach kadrowych i potencjale intelektualnym członków oraz współpracy z innymi organizacjami, a szczególnie Polską Partią Socjalistyczna, może aktywnie uczestniczyć zarówno w opracowywaniu programu tych obchodów jak i ich realizacji. Jej udział w tych obchodach (zarówno w roku 2018 jak i latach następnych ) mógłby polegać m. in. na: organizowaniu konferencji problemowych czy przygotowywaniu lewicowych wydawnictw poświęconych tej tematyce. Kształtując charakter lewicy trzeba jednak uwzględniać wiele z nowych poglądów politycznych, tak bardzo aktywnych na lewicy, absorbujących liczne grupy międzypokoleniowe, zwłaszcza pod nazwa ruchów obywatelskich.

Tak pojęta lewica, jako „lewica obywatelska” powinna być nie tylko aktywną ale również kreatywną. Powinna nie tylko aktywnie upowszechniać swoje oceny i wnioski, ale również wspierać, inicjować, a nawet samodzielnie realizować przedsięwzięcia służące obronie i umacnianiu demokratycznego charakteru państwa, rozwojowi gospodarczemu i poprawie warunków bytowych wszystkich obywateli, ale jednak szczególnie tych utrzymujących się z pracy własnych rąk i umysłu. Liczącą się rolę w integrowaniu działań lewicy, kształtowaniu jej charakteru oraz budowaniu społecznej pozycji może spełniać Ruch Odrodzenia Gospodarczego, szczególnie przy współpracy z Polską Partią Socjalistyczną.

dr Janusz W. Bandurski Prof. dr hab. Paweł Bożyk

 

Warszawa, 14 czerwiec 2018 r.

Uczestnicy Konferencji ROG

Strasburg, 25.10.2016

Szanowni Koledzy,

     Nasz Ruch, Ruch Odrodzenia Gospodarczego (ROG), za cel swej działalności przyjął dążenia polityczne i praktyczne prowadzące do wzrostu dochodu narodowego brutto Polaków, czyli dobrobytu. Przykładem dla tych działań niech będą te wszystkie rozwiązania z przeszłości, które cywilizacyjnie przesunęły nasz kraj do grona kilkunastu najlepiej rozwiniętych w tym czasie krajów świata. Uprzemysłowienie Polski, w tym „gierkowska industrializacja lat 70-tych” sprawiły, że w połowie tych lat staliśmy się krajem przemysłowo-rolniczym. Późniejszy regres lat 80-tych, błędne i nieodpowiedzialne decyzje z przełomu lat 80- i 90-tych ubiegłego wielu, doprowadziły do zapaści gospodarczej, dezindustrializacji i w konsekwencji do masowego bezrobocia oraz emigracji „za chlebem”.

Aktualna władza w naszym kraju zrozumiała, że podstawowym błędem polityki w okresie tzw. „III RP” było zniszczenie ok. 30-40% zakładów przemysłowych w ramach tzw. prywatyzacji, w dużym stopniu prywatyzacji aferalnej. Diagnoza jest słuszna, zaś cel, jakim jest reindustrializacja, tj. doprowadzenie do sytuacji, by PKB z przemysłu w naszym kraju osiągnęło 20% średniego unijnego PKB - to słuszny cel polityczny.

Jak wiadomo, polityka to nie tylko formułowanie celów, ale i szukanie narzędzi ich realizacji. I to jest w tym przypadku największa trudność. Pytanie: jak zatem mamy się wyrwać z tzw. „pułapki średniego dochodu”?

Zachęcam Kolegów, by skupili się nad analizą kształtu ewentualnej przyszłej reindustrializacji naszego kraju i dróg dochodzenia do tego celu.

Życzę pomyślnych obrad.

Prof. Adam Gierek

List otwarty

Stowarzyszenia Inteligencji Polskiej

do Radnych Powiatu Tomaszowa Mazowieckiego

Czerwcowa Sesja Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim, to “czas zbiorów” z decyzji Radnych poprzedniej kadencji. Na XXII Sesji Rady Powiatu w dniu 21. 06. 2012 r., w punkcie 5 porządku obrad sesji, poinformowano Radnych o zgłoszeniu do Sądu upadłości Tomaszowskiego Centrum Zdrowia.

 

Inaczej być nie mogło. Przy tych samych zasadach finansowania Szpitala i dodatnich wynikach finansowych przed komercjalizacją (pomijając zadłużenie i koszty kredytu), przekształcenie Szpitala w “jednoosobową spółkę samorządu terytorialnego (komercjalizacja), zwiększyło tylko koszty funkcjonowania Szpitala (zwiększona administracja – nowe stanowiska).

 

W związku z tym pytamy – jak Państwo Polskie zamierza realizować dla mieszkańców Powiatu Tomaszowskiego zapisy Konstytucji – Art. 68, ust. 2 – “Obywatelom niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze publiczne zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych. Warunki i zakres świadczeń określa ustawa”.

 

Wobec tych faktów, Stowarzyszenie Inteligencji Polskiej, ocenia decyzje Radnych poprzedniej kadencji o przekształceniu Szpitala działającego “non profit” (bez zysku) – w przedsiębiorstwo dochodowe z zakresu świadczenia usług zdrowotnych, jako nieprzemyślaną i skutkującą również wyeliminowaniem kontroli Szpitala przez Radnych. Świadczy to, że prawdopodobnie Radni nie znają konstytucji i nie posiadają dostatecznej wiedzy z zakresu finansów i ekonomii, albo o bezmyślnym podporządkowaniu się Ministra Zdrowia.

 

Natomiast powstanie gigantycznego zadłużenia Szpitala, świadczy o braku właściwego nadzoru nad jego działalnością przez Organ Nadzoru – Zarząd Powiatu i nie wywiązywanie się z funkcji kontrolnych Radnych Rady Powiatu. Fakt istnienia deficytu środków finansowych w polskiej służbie zdrowia i złe ustawodawstwo, nie usprawiedliwia działań Zarządu Rady i Radnych. Ponieważ w Polsce istnieją dobrze działające szpitale, zarówno nieskomercjalizowane, jak i skomercjalizowane. Zastanawiający jest fakt, że nikt w Tomaszowie Mazowieckim nie poniósł żadnej odpowiedzialności za ten stan.

 

Szersze udokumentowanie naszej krytyki, przedstawiamy w tezach zawartych w załączonym sprawozdaniu z Konferencji pt. “Patologie ratownictwa medycznego, patologie służby zdrowia (w załączeniu 25 szt. Kserokopii dla Radnych). Konferencja odbyła się w listopadzie 2010 r., zorganizowana przez Ruch Odrodzenia Gospodarczego im. Edwarda Gierka.

 

Sekretarz ZG SIP Przewodniczący ZG SI

mgr inż. Ryszard Kobiela inż. Ryszard Michalak

 

do wiadomości:

  1. dr Bartosz Arłukowicz – Minister Zdrowia
  2. Ruch Odrodzenia Gospodarczego im. Edwarda Gierka

 

Apel do przedsiębiorców

Przedsiębiorcy to “sól ziemi” w kraju o gospodarce rynkowej. Od Waszej pracy zależy rozwój gospodarki i dobrobyt wszystkich obywateli. Najważniejszą wartością charakteru, jaką posiada przedsiębiorca jest poczucie odpowiedzialności. Przedsiębiorca jest odpowiedzialny za siebie, za swoje przedsiębiorstwo, za ludzi, których zatrudnia, za otoczenie, w którym funkcjonuje. Wyrazem tej odpowiedzialności jest między innymi to, że płacicie podatki i składki emerytalne swoich pracowników.

Jest jeden szczególnie ważny obszar Waszej odpowiedzialności. Jest nim zdrowie Waszych pracowników. Niektórzy z Was rozumieją to i fundują swoim pracownikom pakiety zdrowotne. Jednak nie wszystkich na to stać, a jest to bardzo kosztowna forma dbałości o regularną i skuteczną opiekę zdrowotną. Jest to też forma niepełna, bowiem często okazuje się, że i tak część opieki zdrowotnej Waszych pracowników zostaje złożona na barki państwowego systemu ochrony zdrowia, którego częścią są publiczne przychodnie i szpitale.

Podstawowym problemem publicznego systemu ochrony zdrowia jest jednak jego niedofinansowanie. Wy, przedsiębiorcy najlepiej wiecie, że po to, by coś sprawnie działało, by jakiekolwiek przedsięwzięcie odniosło sukces, musi być na odpowiednim poziomie sfinansowane. Was nie oszukają demagogiczne slogany, że “jak się da mniej pieniędzy, to służba zdrowia lepiej się zorganizuje i będzie efektywna”. Wy wiecie, że właściwe finanse są warunkiem koniecznym, by można było skutecznie wdrożyć dobrą organizację. A wiecie też, że współczesna opieka medyczna wymaga nowoczesnego sprzętu, który kosztuje, a sam sprzęt nie wystarczy, bo za wykorzystanie tego sprzętu trzeba ponosić koszty, a to wymaga właściwego finansowania.

Badania i porównania międzynarodowe dowodzą, że finansowanie systemu publicznej opieki zdrowotnej w Polsce jest o ok. 50% za niska. Po to, by system właściwie funkcjonował, składka zdrowotna powinna wynosić nie 9%, lecz około 13-14%, podobnie jak w innych krajach porównywalnych z Polską.

Ale Polska jest jedynym krajem, w którym składka zdrowotna jest płacona jedynie przez pracowników, jako część jego ogólnego opodatkowania. A dobrze wiecie, że nie ma możliwości dalej zwiększać obciążenia Waszych pracowników, natomiast powinniśmy w Polsce zaakceptować rozłożenie odpowiednio zwiększonej składki między pracowników a pracodawców. Jest to niezbędne - i w gruncie rzeczy z czasem nieuchronne, bowiem jeśli nie zgodzimy się na takie rozwiązanie, to czeka nas zapaść systemu opieki zdrowotnej.

We wszystkich krajach składka na poziomie 13-15%, jest dzielona między pracowników i pracodawców. I takie rozwiązanie powinna wypracować także Polska. Apelujemy do przedsiębiorców, by wykazali zrozumienie dla tej konieczności. I apelujemy, by wbrew różnym dezinformującym opiniom, jakoby zwiększenie składki nie było konieczne, wystąpili do reprezentujących ich interesy organizacji o wsparcie działań na rzecz współpłacenia odpowiednio powiększonej składki zdrowotnej.

 

Profesor

Adam Gierek

Z okazji 10 – lecia powstania Ruchu Odrodzenia Gospodarczego im. Edwarda Gierka składam serdeczne gratulacje.

 

Życzę dalszych sukcesów we wspólnych przedsięwzięciach dla dobra naszej Ojczyzny.

 

Z pozdrowieniami

 

Leszek Miller

Jerzy Śnieg

Przewodniczący Pomorskiej

Rady Wojewódzkiej SLD

 

Gdańsk, 2014.12.17.

RUCH ODRODZENIA GOSPODARCZEGO im. EDWRADA GIERKA

Pan Przewodniczący

Profesor Paweł Bożyk

 

Szanowny Panie Profesorze – Panie Przewodniczący Ruchu Odrodzenia Gospodarczego im. Edwarda Gierka, proszę przyjąć i przekazać wszystkim Członkom i Sympatykom Ruchu jak najserdeczniejsze życzenia i pozdrowienia z okazji 10-tej rocznicy powstania Waszego Ruchu. 10 lat w polityce to jak mgnienie oka. Jednak Wasza działalność i zaangażowanie dla dobra Ojczyzny jest bardzo pozytywnie odbierana przez środowiska lewicowe. Również na terenie Województwa Pomorskiego jest doceniana, czego dowodem była również wspólna marcowa Konferencja Naukowa poświęcona 100-nej rocznicy urodzin Edwarda Gierka, Waszego Patrona.

Życzę Państwu i Panu, Panie Przewodniczący, dalszej konstruktywnego wnoszenia wartości do naszej lewicowej rodziny, wartości na które tak bardzo czeka społeczeństwo.

Wyrażam również przekonanie, że dotychczasowy wzajemny kontakt i współpraca, skutkowała będzie konkretnymi rozwiązaniami dla Polski i Polaków, bez względu na przekonania i wyznawane poglądy.

Życzę tego Państwu i nam Członkom Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

 

Jerzy Śnieg Przewodniczący PRW SLD

Gdańsk, 2014.12.17.

Sowa Zbigniew

Członek ROG

 

Sztutowo, 2014.12.17.

Szanowni założyciele Ruchu Odrodzenia Gospodarczego im. Edwarda Gierka.

Szanowny Panie Prof. Pawle Bożyk,

Szanowny Panie prof. Adamie Gierek,

Szanowny Panie Edmundzie Kęsicki,

Szanowny Panie Zenonie Wasilewski,

Szanowny Panie Eugeniuszu Wypijewski,

Szanowny Panie Mieczysławie Kozłowski.

 

W dniu 17 grudnia 2004 roku, w rewolucyjnym mieście Włocławek, spotkaliście się Panowie w celu powołania do życia organizację o nazwie Ruch Odrodzenia Gospodarczego im. Edwarda Gierka.

Dziękuję Wam Panowie z całego serca, że pomimo niesprzyjającego klimatu społecznego i politycznego w naszym pięknym kraju, podjęliście się trudu stworzenia Ruchu, odwołującego się do najlepszych tradycji ruchu lewicowego i dorobku Polski w okresie tzw. DEKADY GIERKA. Ten okres wspominam bardzo ciepło. Pamiętam jak zmieniało się moje miasto, województwo i kraj. W tym okresie podjąłem studia, założyłem rodzinę, kupiłem pierwszy samochód i po raz pierwszy wyjechałem turystycznie za granicę. Cieszyłem się wraz z rodziną i przyjaciółmi, jak zamienia się Polska, jak zmienia się nasze życie na lepsze, które w szybkim tempie dokonywało sią na naszych oczach.

Jest dla mnie wielkim zaszczytem dołączenia do grona tak zacnych i zasłużonych ludzi. Cieszę się, że poznałem Panów i mam możliwość się z Wami spotykać. Nasze spotkania, które bardzo sobie cenię, to nie tylko wspomnienia lat siedemdziesiątych ub. wieku i dokonań Wielkiego Polaka, Edwarda Gierka, ale to szczera, konstruktywna rozmowa o teraźniejszości i przyszłości Polski, o przyszłości młodego pokolenia Polek i Polaków.

Żałuję, że nie mogę w dniu rocznicy przybyć do Warszawy i spotkać się z założycielami Ruchu i synem Wielkiego Polaka Patrioty, Posła Parlamentu Europejskiego, z Panem Profesorem Adamem Gierek.

Proszę więc, raz jeszcze przyjąć serdeczne podziękowanie za inicjatywę oraz najlepsze życzenia wspólnej pracy dla dobra naszej Ojczyzny. Życzę również zdrowia i wszystkiego najlepszego w życiu rodzinnym, zawodowym i społeczno-politycznym.

Proszę też o przyjęcie szczerych życzeń z okazji Świąt Bożego Narodzenia oraz zbliżającego się Nowego 2015 Roku.

Z wyrazami szacunku i uznania

Zbigniew Sowa

Drogie Koleżanki! Drodzy Koledzy!

Oto kolejna rocznica naszej Niepodległości.

Walczyły o nią pokolenia Polaków przez 123 lata nocy rozbiorowej.

My, ludzie lewicy, pamiętamy, że odpowiedzialność za losy kraju

pierwsi przejęli socjaliści, i że Piłsudski też był socjalistą.

Rządy prawicy, jakie nie byłyby długie i dokuczliwe, kiedyś przeminą,

a u sterów Polski stanie lewica propaństwowa i zjednoczona.

 

W dniu Święta Niepodległości życzmy sobie wiary

w lepszą przyszłość i pogody ducha.

 

Zarząd Krajowy ROG

Pozdrawiam Mieczysław

LIST OTWARTY

Do Pana Janusza Palikota

!

Szanowny Panie!

Pozwoli pan, że dorzucę kilka uwag ekonomisty do niezmiernie istotnego tekstu zamieszczonego na łamach Faktów i Mitów z 17.05.2012.

NAJPIERW ŻYCZENIA. Oby ziściły się pańskie prognozy co do rozpadu triumwiratu. Obawiam się jednak, że ów triumwirat nie zaniedba żadnego łajdactwa, aby utrzymać się przy władzy. Choć zgadzam się z Waszymi opiniami, to nie jestem pewien jak zachowa się ludność wsi i małych miasteczek. Natomiast jestem pewien, że dyżurna i dyspozycyjna profesura akademicka typu prof. Belka czy L. Balcerowicz ( nie profesor) będzie chciała Was rozszarpać na strzępy. Mają na to sprawdzone metody.

Najtrudniej będzie walczyć z pomówieniami o populizm. To jak cios poniżej pasa. Stosują go wtedy, kiedy w debacie brak im rzeczowych argumentów. Ci tzw. naukowcy potrafią argumentować, a w to, że w Polsce ludziom musi być źle wierzą już chyba wszyscy. Zawsze udowodnią swoje racje. Czasu na to we wszystkich bodaj telewizjach będą mieli tyle, ile będą chcieli. Panu nie dadzą nawet odpowiedzieć na stawiane zarzuty. Racje, bez względu na to ile w ich argumentacji będzie solidnej wiedzy, a ile sofistyki będą po ich stronie.

Ja nie dziwię się profesurze, bo gdybym miesięcznie dostawał 50.000zł za wróżbiarstwo ekonomiczne to przysięgał bym, że ziemia jest płaska, ale ja nie jestem profesorem. Inni profesorowie, typu Bugaj są zaprogramowani rynkowo i nieprzemakalni, choć ludzie się zmieniają i mogę być w błędzie. Mam też jakieś dziwne wrażenie, że neoliberalizm (przyczyna wszelkich nieszczęść) w Polsce ma się bardzo dobrze, choć przykłady Francji, Niemiec czy Grecji są daj Bóg zwiastunem oczekiwanych zmian to chyba w Pińczowie jeszcze nie dnieje.

Słuszne są wszystkie postulaty zgłoszone przez Pana. Mają one jedną zasadniczą wadę. Brak im spoiwa makroekonomcznego. Ten brak powoduje, że słuszne uwagi programowe zamiast ułożyć się w program żyją życiem haseł, chwytnych postulatów, które każdy z wyszczekanych sofistów (dyżurnych profesorków) z łatwością bezwzględnie ośmieszy. ARMACK Miller, współtwórca SGR wskazywał, że gospodarka ma być jak silnik w aucie, możliwie doskonale niezawodny, działający automatycznie, ale zgodnie z oczekiwaniami kierowcy.

Słuszny postulat wprowadzenia innego systemu gospodarczego ma taką wadę, że jak dowodził twórca filozofii Społecznej Gospodarki Rynkowej Walter Eucken w swoim dziele “Podstawy polityki gospodarczej”, systemy gospodarcze są integralną częścią narodu, którego dotyczą, albowiem muszą one być wywiedzione z doświadczeń, mentalności, tradycji, społeczeństwa, które będzie ów system realizować.

To ważna konstatacja w świetle chęci implantowania systemu skandynawskiego. Dalej, likwidacja KRUS-u jako hasło owszem, ale efekt finansowy takiej operacji nie może powodować negatywnych skutków dla budżetu dlatego, że jest to pompa stale zasilająca budżet. A więc należy tak zmodyfikować system gospodarczy aby pobudzić gospodarkę rolną. To wstyd żeby lokomotywa gospodarcza jaką jest rolnictwo stanowiło trzymilionowy rezerwuar bezrobotnych, nie produkujących, nie płacących podatków i stosownego ubezpieczenia, a posiadających własne środki produkcji!. To karykatura gospodarki.

Likwidacja przywilejów kościoła owszem, konieczna. Aczkolwiek jest pasywną stroną bilansu. Zaś aktywa to możliwość nieustannego powiększania wpływów, co jest zawsze skutkiem właściwej polityki gospodarczej, struktur ustawodawczych i wykonawczych kraju. Podstawowym, jak sądzę błędem obecnie rządzących jest bezkrytyczne stosowanie jednej metody gospodarczej. Żeby wyraźnie wykazać beznadziejne skutki takich działań zaproponuję tym panom aby spróbowali pooddychać samym, wszak życiodajnym tlenem. Reakcja organizmu na tą sztuczkę będzie taka sama jak reakcja gospodarki na stosowanie neoliberalizmu w niczym nie skażonej formie.

I najważniejsze. Tylu profesorów, tylu naukowców, a my w Polsce jak debile zamiast stosować konstytucyjne zasady Społecznej Gospodarki Rynkowej stosujemy coś, co od biedy można by porównać do systemu anglosaskiego ergo można przyjąć, że wszystkie decyzje gospodarcze obrażają zapisy naszej konstytucji. Jeżeli z tych kwiatków zrobimy bukiecik, to okaże się że w Polsce na razie nie może być inaczej. Krótko mówiąc, rewolucja za progiem.

Podsumujmy. Zmiana władzy, zmiana systemu gospodarczego, ustawienie właściwych relacji pacy i płacy. Nie może być tak, że zarobek ledwie starcza lub nie na utrzymanie. Nie może być tak, że ludzie w ogromnej większości nie mają żadnych oszczędności. System ekonomiczny zbudowany dla ludzi ma stwarzać możliwości oszczędzania. Europejskie demokracje wypracowały system, w którym płace gwarantują oszczędności z wykazaniem pozycji, które te oszczędności powinny realizować.

U Szwedów to instytucja komisji trójstronnej (biznes, rząd i niebieskie kołnierzyki), w niemieckiej wersji SGR to rządy sprawowane w przedsiębiorstwie ( w tym zakresie) przez rady pracownicze oraz system partycypacji pracowniczej. Natomiast ludzie polskiego biznesu po dokonaniu wszelkich opłat i danin są w stanie jedynie odzyskać zainwestowany kapitał, a o jego mnożeniu raczej mogą zapomnieć. W ogromnej większości biznes polega na ciągłym młóceniu tych samych pieniędzy. Ten stan nie jest spowodowany ociężałością umysłową ludzi z mikro czy rodzinnych przedsiębiorstw. To system powoduje niedorzeczną sytuację, w której działalność gospodarcza nie przynosi wartości dodanej.

Należy, jeśli można coś doradzić, przywrócić monopole państwowe. Zyski z ich działalności winny służyć do finansowania aparatu administracyjnego. W taki sposób pan premier nie mógłby zatrudnić dodatkowo 100 000 osób, chyba że za darmo. Monopol jako element rynku byłby tym miernikiem, który rządzącym wskazywałby na kondycję gospodarki, a ich wyniki determinowały nie tylko możliwość sowitych wynagrodzeń ale weryfikowałyby apetyty wydatkowe całego rządowego anturażu Mało tego, ich wynagrodzenie zależałoby od efektów ich pracy.

Banki to osobna bajka. Zaordynowały jako element rozwoju gospodarczego produkt zwany na zachodzie venture capital. Konia z rzędem temu kto wskaże biznesmana, który dostał z tego programu grosz. To bezczelna biała wywiadownia w dodatku bezkarna. Tu dochodzimy do najistotniejszej kwestii, a mianowicie uczestnictwa państwa w procesach gospodarczych. Kilka lat wstecz paru idiotów rodzimego chowu wymyśliło, że państwo jest gorszym gospodarzem niż przedsiębiorca prywatny. Ta kretyńska teza ma charakter dogmatu i nigdy nie została zweryfikowana, a dowodu dla tej tezy też nikt nigdy nie przeprowadził.

W Polsce władze zdominowane są przez zawodowych historyków. O jakości ich wiedzy szkoda gadać. Przecież wielki światowy kryzys lat trzydziestych minionego stulecia zażegnano dzięki interwencji państwa. Wszyscy w kraju słowo kryzys odmieniają przez wszystkie przypadki, a nie wiedzą, że Nowy Ład ( New Deal) – był programem reform ekonomiczno-społecznych sformułowanych przez Meynarda Keynesa, a wprowadzonych w USA przez prezydenta Roosevelta w latach 1933-1939.

Owe reformy ekonomiczne to nic innego jak INTERWENCJONIZM PAŃSTWOWY. To dzięki niemu świat wyszedł z kryzysu. Reprezentantem polskiej szkoły keynesizmu był prof. Michał Kalecki. To on długo przed Keynesem sformułował teorie koniunktury, niestety w mało popularnym wtedy języku polskim i francuskim. Trudno, ale razem z Keynesem kwestionowali zasady liberalnej myśli ekonomicznej. To dzięki interwencjonizmowi państwowemu staraniem inż. Eugeniusza Kwiatkowskiego powstał w Polsce Centralny Okręg Przemysłowy, Mielec, miasto i port Gdynia. To on likwidował w Polsce bezrobocie i wzmacniał potencjał gospodarczy kraju.

Zdaje się że rządzących panów historyków ogarnęła dziwna amnezja.

Kryzys paliwowy lat 70. powołał jednak do życia inną formę liberalizmu, neoliberalizm i monetaryzm. Dziś system ten okazał całą swoją słabość jednak w Polsce zdaje się trzymać bardzo dobrze. Nawet jego twórca Milton Friedman przed śmiercią zgłosił zastrzeżenia do własnej koncepcji państwa jako nocnego stróża gospodarki. Jeffrey Sachs protagonista systemu i alibi naukowe (Harwardczyk) pana dr, hab. Leszka Balcerowicza wprowadzającego ten zabójczy dla gospodarki system wyrzekł się go. Na placu boju został jedynie L. Balcerowicz i armia dyspozycyjnej profesury, którzy mając świadomość, że zostali z ręką w nocniku i świadomość zbliżającego się końca kariery usiłują udawać, że nic się złego nie dzieje.

Jak widać sporo pracy przed nami. Koniecznie trzeba ją wykonać i nie wolno schrzanić. To chyba ostatnia szansa jaką daje nam kapryśny los.

Adam Zbigniew Gusiew

Ruch Odrodzenia Gospidarczego im. Edwarda Gierka

ul. Hoża 62 lok 68, Warszawa

Adres do korespondencji:

82-110, Sztutowo ul. Zalewowa 10G lok. 9

e-mail: zbyszek.sowa@poczta.fm

© 2018 Ruch Odrodzenia Gospodarczego. Wszelkie prawa zastrzeżone.